KOMU BIJE DZWON?
Dodane przez j23 dnia Luty 13 2013 20:09:58

O historii i odnalezieniu wywiezionych w 1942 roku dzwonów z kościoła ewangelickiego pisze pani Doris Baumert.

Jutro (czwartek 14 lutego 2013 roku) o godzinie 12:30 zabije we Wleniu dzwon poświęcony pamięci Dorothei Rohrbeck.


Rozszerzona zawartość newsa
Kościół protestancki/ewangelicki został ufundowany w 1741 roku. Pierwsza celebracja odbyła na wleńskim rynku, potem na piętrze w ratuszu aż w 1752 wybudowano kościół. Na początku protestantom nie wolno było posiadać własnych dzwonów. Używano więc dzwonów katolickich do 1845 roku, kiedy to zbudowano drewnianą wieżę i zamontowano na niej 3 nowe dzwony z brązu. Inauguracja wieży odbyła się 19 czerwca 1845 roku.
 
O utracie 2 dzwonów w czasie I Wojny Światowej pisałam obszerniej w artykule –
„Ewangelickie dzwony kościelne w katolickiej dzwonnicy

Do dzisiaj nie znalazłam informacji kiedy konkretnie dwa z trzech dzwonów musiano oddać na I WŚ. Ale bardzo interesująca jest notatka z "Der Bote aus dem Riesengebirge" z 20 lutego 1917, że ze względu na zbliżający się pokój społeczność ewangelicka myślała o zbudowaniu potężnej nowej wieży dla dzwonów. W mojej ocenie wygląda na to, że do tego czasu wszystkie dzwony musiały jeszcze pozostawać w kościele.

O nowych stalowych dzwonach z 1922 również pisałam w poprzednim artykule. Pozostaje więc pytanie co stało się z trzecim, brązowym dzwonem. Znalezienie odpowiedzi na to pytanie stało się moja nową pasją.

Skoro na II Wojnę Światową oddano starsze i dużo cenniejsze dzwony z kościoła katolickiego, pewne jest, że ich los podzielił również młodszy dzwon z brązu z kościoła ewangelickiego. Stalowe dzwony pozostały na dzwonnicy. Nie wiemy kiedy konkretnie dzwon zdjęto z wieży, wiemy jednak, że opuścił Śląsk 24 marca 1942 roku.

Jednak zabranie dzwonu nie koniecznie musiało oznaczać, że został on przetopiony. Dzwon trafił na „cmentarzysko dzwonów” w Hamburgu. Tam dzwony były sortowane i oceniane pod względem wartości historycznej i artystycznej. Te o wyższej wartości były przetapiane w ostatniej kolejności. Nasz dzwon otrzymał kategorię „B” i dzięki niej przetrwał II Wojnę Światową.

Po II Wojnie Światowej, nieprzetopione dzwony oddawano kościołom z których je zabrano. Dzwony pochodzące z terenów utraconych przez Niemcy oddawano w pierwszej kolejności parafiom w miejscowościach do których trafiła ludność wysiedlona. Pozostałe dzwony z tych terenów przydzielano innym kościołom, których dzwony zostały przetopione. Zasadą było, że dzwony z kościołów katolickich trafiały do katolickich a ewangelickie do ewangelickich.
By odnaleźć dzwon skontaktowałam się elektronicznie z „Centralnym Archiwum Ewangelickim” (w Niemczech zwanym EZA - Evangelisches Zentralarchiv) w Berlinie oraz „Niemieckim Archiwum Dzwonów” ”(Deutsches Glockenarchiv), które zostało włączone do „Niemieckiego Muzeum Narodowego” (Germanisches Nationalmuseum) w Norymberdze.

Efektem poszukiwań był kontakt do parafii w Eschwege. Zadzwoniłam tam i umówiłam się na spotkanie, by sprawdzić dzwony na kościelnej wieży.
Z dreszczem emocji szczęśliwie dotarłam do Eschwege. Kościół, w którym bije wleński dzwon jest piękny. Jego najstarsze ściany pochodzą z 1520 roku!  Ogromny kościół i jeszcze większa wieża. Mimo jej wysokości siła emocji pomogła mi szybko pokonać niezliczone schody w górę prowadzące do pięciu dzwonów.
 Zdjęcia nie oddają dobrze piękna tego dzwonu. Z uwagi na miejsce jego zamontowania nie dało się też uchwycić w pełni inskrypcji. Widać jednak, że dzwon ten mimo dość młodego wieku przetrwał wojny z uwagi na jego piękną ornamentykę.

Niestety nie udało mi się znaleźć odpowiedzi, kiedy ten dzwon trafił do parafii w Eschwege.

Inskrypcja na dzwonie była opublikowana przez ewangelickiego księdza Borcherta w 1902 roku (jubileusz 150 lecia Kościoła), ale jak zwykle w takich przypadkach – nieściśle. Oto, co odczytałam stojąc wprost przed dzwonem:

Inskrypcja wokół górnej krawędzi:
GEGOSSEN VON CHRISTIAN LUDWIG PUEHLER IN GNADENBERG 1845
(ODLANY PRZEZ CHRISTIANA LUDWIGA PUEHLERA W GNADENBERG 1845)


Po jednej stronie dzwonu:
ERHALT UNS HERRIN DEINERWAHRHEIT.
(TRZYMAJ NAS PANIE W SWOJEJ PRAWDZIE)

Po drugiej stronie dzwonu:
EIGENTHUM DER EVANGELISCHENKIRCHENGEMEINDE ZU LAEHN.ANGESCHAFFT AUS DEREN FREIWILLIGEN BEITRAEGENUND ZUSCHUESSEN DES EVANG. KIRCHENAERARS.
(WŁASNOŚĆ PARAFII EWANGELICKIEJ WE WLENIU. ZAKUPIONY Z DOBROWOLNYCH SKŁADEK I DOTACJI KOŚCIOŁA EWANGELICKIEGO)

 Autorka: Doris Baumert

Heimatbund Kreis Löwenberg e.V.
Stellvertretende Vorsitzende
Doris Baumert
Heiligenstieg 8
37627 Stadtoldendorf
E-Mail: info@doris-baumert.de


Opracowanie: Sławomir Osiecki

Jutro (czwartek 14 lutego 2013 roku) o godzinie 12:30 zabije we Wleniu na dzwonnicy kościoła Świętego Mikołaja, dzwon poświęcony pamięci Dorothei Rohrbeck.