Rada Miasta niezadowolona z budżetu!
Dodane przez j23 dnia Grudzień 02 2012 22:28:31
To się chyba w tej kadencji jeszcze nie zdarzyło. Radni na wspólnym posiedzeniu wszystkich komisji w głosowaniu nie wyrazili aprobaty dla budżetu przedstawionego przez burmistrza Bogdana Mościckiego. Można to interpretować jako wyraz niezadowolenia przynajmniej jakiejś części Radnych zarówno z projektu budżetu i zapisanych w nim inwestycji
oraz sytuacji finansowej w jakiej znalazła się gmina.

Rozszerzona zawartość newsa
W piątek 30 listopada odbyło się posiedzenie wspólne wszystkich komisji Rady Miasta. Tematem spotkania był projekt budżetu na przyszły rok oraz przyjęcie uchwał dostosowujących prawo miejscowe do wchodzących w przyszłym roku nowych regulacji, zmieniających zasady postępowania z odpadami komunalnymi.

Projekt budżetu na 2013 rok omówiła skarbnik gminy, Pani Maria Gierczyk. Skupiła się przede wszystkim na inwestycjach.
Gmina będzie realizowała jedynie te projekty, na które już zostały podpisane umowy oraz te, na które otrzyma dofinansowanie. Będą to między innymi: Remont dachu i wieży ratusza wraz z ratuszowym zegarem; rewitalizacja rynku. Zostanie złożony wniosek o dofinansowanie dalszego remontu zamku Lenno. Gmina zaciągnie 700 tysięcy zł kredytu na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań.

Założenia  przedstawione przez Panią Marię Gierczyk w pełni aprobował burmistrz Bogdan Mościcki. Jednak w trakcie dyskusji okazało się, że część radnych ma odmienne zdanie na temat budżetu i zapisanych w nim inwestycji.

Marek Koczarski dopytywał się jakie nieruchomości na kwotę 450 tysięcy złotych zamierza sprzedać Gmina (w związku z propozycją przeniesienia dzieci do budynku szkoły może chodzić o sprzedaż budynku przedszkola). Skarbnik Maria Gierczyk przyznała, że wpisała taka kwotę, ponieważ budżet nie dopinał się po stronie dochodów. Przypomnijmy, że w tegorocznym budżecie zaplanowano dochody ze sprzedaży na poziomie blisko 800 tysięcy złotych, co zostało zrealizowane w niewielkim stopniu. Spowodowało to bardzo trudną sytuację finansową i konieczność cięcia wydatków.

Ofiarą tych oszczędności padł zaplanowany na 2012 rok remont ulicy Chopina. Inwestycja ta nie znalazła się również w budżecie na 2013 rok.
- Co ja mam powiedzieć ludziom? - pytał  radny Stanisław Malinowski - O remoncie mówimy już od kilku lat i zawsze brakuje pieniędzy. - mówił zirytowany - Może zamiast remontu dachu i wieży ratusza zróbmy nawierzchnię i chodnik na tej ulicy. Przecież tam jest budynek OKSiT. Po deszczu przed budynkiem stoi ogromna kałuża wody. Tam przyjeżdżają obcy ludzie! To wstyd dla nas.

Radny Stanisław Mikulicz wyraził swoje niezadowolenie z powodu nie uwzględnienia w projekcie budowy kanalizacji we wsi Bystrzyca.
- Zrobiliśmy projekt za prawie 100 tys i co poszedł na półkę.- powiedział.
Do tej pory nie skanalizowana jest również część Wlenia.

Rady Zbigniew Lebiedź z kolei uważał, że niezbędna jest w gminie kolejna świetlica wiejska. Tym razem w Radomicach.
- Ludzie nie maja się gdzie spotykać chcemy organizować różne imprezy, zabawy, opłatki nie opłatki i takie tam - argumentował.

Żaden z wniosków przedstawionych przez radnych nie uzyskał akceptacji burmistrza Bogdana Mościckiego. Rada Miasta natomiast w głosowaniu jednogłośnie wstrzymała się od wyrażenia opinii w sprawie projektu budżetu. Można to traktować jako wyraz niezadowolenia z projektu budżetu, zaplanowanych w nim inwestycji jak i sytuacji finansowej gminy, przynajmniej przez część radnych.

W trakcie posiedzenia niczym bumerang powróciła sprawa wyłączenia ogrzewania  i „burzy medialnej” jaką ta decyzja wywołała.
- Napuszcza się na nas różne redakcje - mówił burmistrz, wyraźnie oburzony na media, które informowały o sprawie. Jednocześnie potwierdził, że kotłownia olejowa zostanie do końca grudnia wyłączona i jest to decyzja nieodwołalna.

Podobne emocje wzbudziła kwestia niewielkiego wykorzystania świetlic w gminie.
Przypomnijmy.
- I dlatego ja mówię, nie ma aż takiego owczego pędu, żeby wszyscy biegli do tej świetlicy - mówił w audycji Radia Wrocław Burmistrz Bogdan Mościcki wraz z panią sołys  Barbarą Ładziak - Bo faktycznie te świetlice są, ale one minimalnie pracują. Minimalnie.

W tej sprawie zabrał głos radny Zbigniew Lebiedź.
- Ci którzy tak piszą niech wyjadą z tego Wlenia, czy Jeleniej Góry i się przekonają. Świetlica w Marczowie „hula na maksa” - przekonywał.

Najwyraźniej jednak Radny Lebiedź widzi i słyszy coś zupełnie innego niż Burmistrz i pani Sołtys, którzy w reportażu Polskiego radia niemal zgodnie potwierdzili to, co wcześniej pisaliśmy na temat świetlic wiejskich na Wleninfo.(Czy pieniądze na świetlice wiejskie w gminie Wleń zostały zmarnowane?)



Andrzej Jaśkiewicz