Cenne odkrycie na wleńskim zamku
Dodane przez Kubek dnia Sierpień 23 2009 13:03:51
Archeolodzy są już pewni: w drugiej połowie X wieku na miejscu obecnego zamku istniał gród. - Dotychczas były to tylko przypuszczenia – mówi konserwator zabytków Wojciech Kapałczyński. Odkryć dokonano przy okazji prac zabezpieczających ruinę przed zawaleniem się.
Rozszerzona zawartość newsa
Archeolodzy są już pewni: w drugiej połowie X wieku na miejscu obecnego zamku istniał gród. - Dotychczas były to tylko przypuszczenia – mówi konserwator zabytków Wojciech Kapałczyński. Odkryć dokonano przy okazji prac zabezpieczających ruinę przed zawaleniem się.

Odsłonięto zawaloną niedawno ścianę zamku. To spowodowało, że archeolodzy mogli spenetrować całą sekwencję nawarstwień kulturowych.
Co się okazało? - Znaleźliśmy dużą ilość ceramiki – mówi Grzegorz Jaworski, kierownik badań archeologicznych. - To wyroby garncarskie z X, XI i XII wieku.

Jest też wczesnonowożytny medalik okultystyczny, z XVI lub początku XVII wieku. Wykonany jest ze srebra. Na jednej jego stronie jest czaszka a nad nią klepsydra, na drugiej pola jak w sudoku, a w nich cyfry poukładane tak, że sumując je w poziomie czy w pionie, zawsze wychodzi cyfra 15.

Znaleziono też fragment belki z muru kurtynowego, związanego z murowanym zamkiem. - Zabezpieczyliśmy tę belkę, zostanie ona poddana badaniom dendrologicznym – mówi Grzegorz Jaworski. - To pozwoli na ustalenie chronologii tego drzewa i pozwoli na ustalenie, kiedy powstał mur. Określenie daty możliwe jest nawet z dokładnością do roku!

Nie ma też już wątpliwości, że murowany zamek powstał w drugiej połowie XII wieku. - Został założony przez księcia Bolesława – mówi konserwator zabytków Wojciech Kapałczyński. - Dotychczas historia tego zamku to były przypuszczenia, teraz jesteśmy tego pewni.

Na zamku cały czas trwają prace przy remoncie zawalonej ściany. Gmina pozyskała na to zadanie 1,5 miliona złotych z Ministerstwa Kultury. Same prace będą kosztowały niecałe 2 mln. złotych. - Chcemy złożyć też wniosek do RPO o częściową refundację – mówi burmistrz Wlenia Bogdan Mościcki. Jak mówi, za te pieniądze zostaną wykonane tylko niezbędne prace. - Cały czas istniało zagrożenie kolejnych zawaleń. Mogła runąć nawet wieża.

Jak mówi, konieczne będzie też zabezpieczenie korony wieży oraz oczyszczenie murów z samosiejek, które powyrastały przez lata. - Będziemy starać się o pieniądze na te zadania – mówi.

Prace przy odbudowie ściany mają potrwać do końca listopada. Zamek będzie niedostępny dla turystów jeszcze dłużej. Gmina chce wystąpić o zgodę na wycięcie drzew zasłaniających obiekt. Dzięki temu, zamek byłby widoczny z drogi. - Mogę tylko przeprosić turystów i prosić ich o cierpliwość. Postaramy się udostępnić ruiny ponownie do zwiedzania w przyszłym roku – mówi burmistrz Mościcki.


Najstarszy murowany zamek w Polsce
Jak mówi Grzegorz Jaworski, najważniejszym dorobkiem badań jest potwierdzenie dotychczasowych przypuszczeń o istnieniu na miejscu późniejszego zamku, grodu wczesnośredniowiecznego, który funkcjonował już od X w. Potwierdziły to odkryte warstwy kulturowe i liczne zabytki m.in. fragmenty naczyń wczesnośredniowiecznych.

W drugiej połowie XII wieku ew. na początku XIII wieku gród przekształcony został w murowany zamek - wzniesiono pierwsze murowane budynki m. in sześcioboczny stołp, dom mieszkalny i kaplicę. Zamek stanowił wówczas siedzibę książęcą i należał do najważniejszych warowni śląskich. Wieloletnie badania archeologiczne potwierdziły wczesne datowanie obiektu - prawdopodobnie najstarszego w Polsce zamku murowanego oraz rozpoznać go pod względem funkcjonalno-przestrzennym.


?ródło: www.nj24.pl