Rozkradają Kolej Doliny Bobru
Dodane przez j23 dnia Sierpień 20 2018 22:23:46
Wojna na stołkach, ciągłe obietnice, puste słowa, bicie piany i działania pod publiczkę – takie odnosi się wrażenie obserwując to, co w ostatnich latach rządzący robili dla linii kolejowej Jelenia Góra - Wleń - Lwówek Śląski. Efekt? W związku z tragicznym stanem torowiska PKP PLK wprowadziło na niej ograniczenie prędkości do ZERA. Resztą zajęli się złomiarze, którzy zaczęli rozkradać tory.

Rozszerzona zawartość newsa







Wojna na stołkach, ciągłe obietnice, puste słowa, bicie piany i działania pod publiczkę – takie odnosi się wrażenie obserwując to, co w ostatnich latach rządzący robili dla linii kolejowej Jelenia Góra - Wleń - Lwówek Śląski. Efekt? W związku z tragicznym stanem torowiska PKP PLK wprowadziło na niej ograniczenie prędkości do ZERA. Resztą zajęli się złomiarze, którzy zaczęli rozkradać tory.

Niespełna pół roku temu zapytaliśmy w PKP Polskie Linie Kolejowe jak oceniają stan torowiska, czy i jakie działania zostały podjęte w celu remontu linii z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego i kiedy to nastąpi? Odpowiedzi udzielił Bohdan Ząbek z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.:

Rewitalizacje linii o znaczeniu lokalnym, takich jak linia Jelenia Góra - Lwówek Śl. – Zebrzydowa, finansowane są głównie w oparciu o środki finansowe z Regionalnych Programów Operacyjnych, których dysponentem są władze samorządowe województw. W obecnej perspektywie, do 2020 r., w oparciu o te fundusze, na terenie naszego województwa będą rewitalizowane 2.linie, na których od lat nie było już prowadzonego ruchu pasażerskiego. Te trasy kolejowe to: linia z Wrocławia Sołtysowic do Jelcza Miłoszyc, linia z Wrocławia przez Sobótkę do Świdnicy oraz ze Świdnicy do stacji Jedlina Zdrój.

We współpracy z władzami samorządowymi są podejmowane decyzje odnośnie wyboru zadań, w oparciu o środki RPO. Linia nr 283 nie została uwzględniona w obecnej perspektywie. Być może przy rozpatrywaniu zadań na kolejną perspektywę – po roku 2020 – takie zadanie zostanie ujęte.

Ze względu na stan toru oraz obiektów inżynieryjnych linia będzie niedostępna dla pociągów od Jeleniej Góry za Lwówek Śląski do 36,3 km linii.  Wymogi bezpieczeństwa nie pozwalają na przejazdy. Obsługa techniczna będzie zapewniona jedynie przez drezyny służbowe.



Zapytaliśmy również Marszałka Województwa o to, na jakim etapie jest procedura zawarcia porozumień w celu przejęcia od PLK-i linii 283, czy i jakie działania w tej sprawie zostały już podjęte przez Pana Marszałka/Zarząd oraz czy UMWD jest zainteresowany prowadzeniem regularnych połączeń na trasie Jel. Góra – Lwówek Śl. i czy ma na to środki? Nieco wymijającej odpowiedzi udzielił nam wówczas Wojciech Zdanowski Dyrektor Departamentu Infrastruktury Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego:

Obecne regulacje prawne nie przewidują możliwości przejęcia od PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. czynnej linii kolejowej, jaką jest odcinek Jelenia Góra – Lwówek Śląski. Należy podkreślić, że podstawowym problemem linii są bardzo niskie prędkości, wynoszące 10-20 km/h, co w praktyce sprawia, że dalsze funkcjonowanie połączeń jest obecnie niezasadne. Jednocześnie podawany przez PKP PLK S.A. koszt przeprowadzenia remontu linii na poziomie 120 mln zł nie jest możliwy do sfinansowania przez Samorząd Wojewódzki ze środków RPO w obecnej perspektywie. Ponadto obecne dokumenty rządowe nie przewidują możliwości sfinansowania tej inwestycji w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.  Prowadzenie regionalnego ruchu kolejowego na odcinku Jelenia Góra - Lwówek Śl. przewidziano w Planie zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego dla Województwa Dolnośląskiego, przy czym warunkiem wznowienia przewozów jest poprawienie standardu technicznego linii.


Marek DralObserwując to, co w ostatnich latach działo się z linią 283 trudno nie odnieść wrażenia, że działania polityków, samorządowców i władz kolei skutecznie doprowadziły do marginalizacji Kolei Doliny Bobru. Pojawiające się, co rusz głosy o toczących się rozmowach i kolejne puste obietnice na mieszkańcach nie robią już wrażenia. Każdy rozsądny widzi agonię najpiękniejszej linii kolejowej w naszym kraju. To, na czym Czesi, Włosi, czy Francuzi robiliby kasę u nas wykorzystywane jest do manifestacji i politycznych rozgrywek. U nas zamiast modernizować na bieżąco najwidoczniej trzeba doprowadzić do ruiny, zlikwidować i dopiero wówczas brać się za odbudowę!
Niestety, spełnia się czarny scenariusz. Sprawę przyszłości linii z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego zaczęli rozwiązywać w ostatnich dniach złodzieje, którzy rozpoczęli demontaż torowiska. Pozostawione bez codziennego nadzoru „mienie niczyje” kusi.


Oczywiście zapewne nadal będziemy słyszeli o prowadzonych rozmowach, wizytach, uściskach dłoni, kolejnych bzdurnych pomysłach burmistrzów, rozbieżnych kwotach potrzebnych na remonty i ogólnym braku pieniędzy, no i o tym, że już wkrótce pojadą tędy pociągi. Tylko czy ktoś w to jeszcze uwierzy?




Lwowecki.info