ILE JESZCZE RAZY ZOSTANIE PRZEŁOŻONA KOSTKA?
Dodane przez j23 dnia Sierpień 21 2017 22:40:25
Nadal trwa nierówny pojedynek Gminnej Brygady Remontowej z kostką betonową przy ulicy Ogrodowej. Po artykule na wleninfo wykonawca przystąpił do rozbiórki wykonanej już nawierzchni i rozpoczął układanie kostki na nowo. Tym razem zmieniono kierunek położenia bruku z równoległego do krawężnika na prostopadły.

Niestety na moje pytanie kto wydał polecenie pracownikom wykonania tych prac oraz jaki był ich koszt, mimo upływu prawie dwóch tygodni nie otrzymałem  z Gminy żadnej odpowiedzi.

Czy ktoś  poniesie za to odpowiedzialność ?  Nie łudźmy się.

Rozszerzona zawartość newsa
Nadal trwa nierówny pojedynek Gminnej Brygady Remontowej z kostką betonową przy ulicy Ogrodowej. Po artykule na wleninfo wykonawca przystąpił do rozbiórki wykonanej już nawierzchni i rozpoczął układanie kostki na nowo. Tym razem zmieniono kierunek położenia bruku z równoległego do krawężnika na prostopadły. W założeniu, prawdopodobnie ma to poprawić wygląd i estetykę nawierzchni. Niestety nie poprawi, a pomysł i sposób w jaki wykonywane są  prace świadczą o braku elementarnej wiedzy z zakresu brukarstwa.

Jednak dalsze „znęcanie się” nad pracownikami gminy usiłującymi za wszelką cenę poprawnie wykonać kilkanaście metrów bruku nie ma najmniejszego sensu. Ich błąd polega na tym, że podjęli się  prac których nie są w stanie wykonać. Natomiast pełną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi urzędnik który zlecił  wykonanie tych robót. Niestety na moje pytanie kto wydał polecenie pracownikom oraz jaki był koszt dotychczas wykonanych prac, mimo upływu prawie dwóch tygodni nie otrzymałem  z Gminy żadnej odpowiedzi.

Jakie mogą być szacunkowe wydatki?
Załóżmy, że rynkowa cena ułożenia 1 m2 kostki to koszt ok. 30 złotych. Ułożenie powierzchni 200 m2 kosztowałoby około 6000 złotych.
Rozbiórka tej samej powierzchni licząc 10 złotych za metr to wydatek ok. 2000 złotych i powtórne ułożenie kostki to kolejne 6000 złotych.  Możemy przyjąć, że do tej pory prace kosztowały około 13.000 złotych, do tego możemy dodać koszt niewłaściwe przygotowanego podłoża i niwelacji terenu.  

Czy ktoś  za to odpowie?
Od ponad dziesięciu lat obserwuje pracę Urzędu Gminy i Rady Miasta we Wleniu i mogę z spokojnie stwierdzić, że nikt. Ewentualnie dowiemy się, że pracownicy wykonywali prace bez wiedzy i zgody przełożonych oraz, że zostali pouczeni.


W teorii organem kontrolnym burmistrza jest Rada Miasta. Ustawa o Samorządzie Gminnym art. 18a mówi, że „Rada gminy kontroluje działalność wójta, gminnych jednostek organizacyjnych oraz jednostek pomocniczych gminy”.

Tak więc zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym w sprawach budzących wątpliwości, co do właściwego wydawania środków publicznych Rada Miasta powinni wszcząć kontrolę. W tym celu może powołać specjalistę który oceni jakość dotychczas wykonanych prac i na tej podstawie wydać opinię, a w przypadku stwierdzenia niegospodarności w skrajnym przypadku skierować sprawę do prokuratury. Osobiście jestem pesymistą. Ale zgodnie z apelem burmistrza aby wszystkie tego typu sytuacje zgłaszać do Gminy pismo w tej sprawie prześlę do przewodniczącej Rady.






Mimo upływu blisko dwóch tygodni od wpłynięcia do Urzędu Gminy pisma w sprawie płyt rozrzuconych na drodze i trawniku zero zainteresowania ze strony włodarzy.





Tak wygląda kostka na placu przy ulicy Ogrodowej po przełożeniu.
Ile to będzie kosztowało i kto za to zapłaci?


Zaledwie 200 metrów dalej na terenie spółdzielni mieszkaniowej kilka miesięcy temu ułożono nową nawierzchnię chodnika.


We Wleniu równo ułożony bruk to ewenement! Aż trudno uwierzyć, że nawierzchnia nie ma wybojów i garbów!



To niedoścignione mistrzostwo dla Gminnej Brygady. Proponuję w tym miejscu zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta i Gminy  celem zapoznania  burmistrza oraz radnych z prawidłowo wykonaną nawierzchnią. We Wleniu to widok niezwykle  rzadki wręcz unikatowy.


ANDRZEJ JAŚKIEWICZ